Charzykowy – relacja

No i regaty w Charzykowy zakończone.
Wyjazd do Charzykowy zaczęliśmy w czwartek rano i po długiej podróży dojechaliśmy wieczorem na miejsce. Następnie przygotowaliśmy łódki i po odprawie poszliśmy spać. Pierwszy dzień regat nie był ciekawy bo nie wiało. Drugi dzień po oczekiwaniu na wiatr umożliwił rozegranie 2 wyścigów na akwenie Funka. W ostatni dzień wiatr dopisał i w gr. B odbyły się 2 wyścigi a w gr. A 3.

Relacja by Hania POL-1532

Dla zawodników te regaty były bardzo trudne, wiatr, brak wiatru, duże zmiany po prostu “totosailing”.

13178942_1826107411009522_701187986600336669_n