Dzień trzeci

Po śniadaniu pojechaliśmy do klubu Savoia odebrać czarterowane łódki. Zawodnicy byli podekscytowani, bo nie było wiadomo, jakie łódki nam przydzielą. Początkowo dostaliśmy dwie przyzwoite łódki i jednego 12-letniego “trupa”, którego udało nam się zamienić na Winnera 2008. Oczywiście wszyscy chcieli Winnera 🙂 , po losowaniu pływa na nim Beny, Agnieszka wylosowała Faccendę 2008, a Misiek Nautivelę 2008. Są zadowoleni, bo sprzęt ok. Po otaklowaniu wypłynęli z Czesiem na zaplanowany trening – trenują z trzema zawodnikami z Izraela. Pogoda super, wiatr 2-3 B, po południu dalsze zwiedzanie Neapolu.