Mistrzostwa Polski Finn Masters 2012

Wędrując programowo z przeprowadzaniem naszych Mistrzostw po różnych jeziorach Polski, w tym roku ścigaliśmy się na Jeziorze Charzykowy. Na tym rynnowo ułożonym jeziorze byłem pierwszy raz i okazało się, że w wypadku wiatrów z zachodu warunki żeglarskie odpowiadają pływaniu na jeziorach małych i bardzo małych. Tak właśnie było w tym roku. Wiał słaby wiatr, z obszarami silniejszych i zmiennych podmuchów, podobnie jak na Dzierżnie. Najprawdopodobniej właśnie te okoliczności sprawiły, że udało mi się wygrywać, dobrze przewidując miejsca i kierunki korzystnych wiatrów. I tak, stosunkowo dla mnie łatwo, zostałem Mistrzem Polski Finn Masters 2012. Do startu przystąpiło 16 zawodników pływających na łódkach zróżnicowanych i wiekowo, i jakościowo. Ściągnęli Mastersi z różnych stron: z San Francisco, Szczecina, Warszawy, Gliwic, Bydgoszczy, Elbląga i charzykowskich okolic. Odbyło się 7 stosunkowo krótkich wyścigów, w których kolejność na mecie dość mocno się zmieniała, stąd wyniki istotnie ważyły się do samego końca. Oprócz medali Mistrzostw Polski Masters przyznano pamiątkowe statuetki, również w klasyfikacji „finn oldtimer” oraz dla najstarszego uczestnika regat.

wyniki: http://www.finnclass.pl/Download/MPM2012/Wyniki_FINN.pdf

Z inicjatywy Jana, naszego Prezydenta Klasy, odbyło się też w Charzykowach towarzyskie spotkanie członków władz Polskiego Stowarzyszenia Regatowego Klasy Finn. W swobodnej rozmowie podsumowaliśmy zbliżający się ku końcowi sezon, tok bieżących spraw, gdzie najważniejsze to dokończenie sądowej rejestracji Stowarzyszenia i odpowiednia promocja naszego działania, mająca zachęcić coraz większe grono żeglarzy finnistów, a także konstatacja, że kolejny sezon już szybko będzie przed nami, więc trzeba o nim bardzo realnie myśleć. Kilka dni później, będąc na regatach nad Balatonem, otrzymałem w prezencie od finnistów rosyjskich pięknie opracowany i wydany ich kalendarz na rok 2013. Zawiera kalendarz regat i obozów przygotowawczych, całość wpleciona w harmonogram imprez międzynarodowych. Są adresy mailowe i telefony osób odpowiedzialnych, do których należy wysyłać pytania o szczegóły i zgłoszenia. Wydaje się, że mimo inicjatywy Jana, jesteśmy na razie w stosunku do Rosjan „zapóźnieni w rozwoju”.
Bogusław POL 26