Raport z walijskiego Pwllheli

Mistrzostwa Finn World Masters 2012 były imprezą bardzo elitarną. Przyjechali tylko ci żeglarze, którzy chcieli walczyć na zimnych atlantyckich wodach, w raczej wiosennej niż letniej aurze. Zająłem 63 miejsce w 1 połowie stawki, ale udało mi się wygrać z wielu moimi konkurentami. W sumie uważam, że to bardzo dobre miejsce wśród wspaniałych żeglarzy, najlepsze, jakie do tej pory udało mi się zająć na mistrzostwach Finn World Masters.
Jednak najważniejszym efektem tegorocznego pobytu w Walii było przydzielenie Sopotowi organizacji mistrzostw w 2014 roku. Było bardzo wiele przygotowań: działań formalnych, „public relation”, spotkań, rozmów, na koniec organizacja wieczornego party, prezentacja „live” i … w głosowaniu nie trzeba było liczyć podniesionych rąk, bo poparcie było oczywiste. Przeżyłem bardzo dobre doświadczenie, a później wielką satysfakcję. Pozdrawiam żeglarsko, Bogusław