Wiadomości z klasy FINN

Wiadomości z klasy FINN

Sezon regatowy rozpocząłem pod koniec kwietnia regatami w wielkopolskim Wolsztynie na Pojezierzu Krzywińskim. Zimowo – wiosenna pogoda trochę się dała we znaki. Przyjechało 12 finnistów, wśród których w regularnych regatach zająłem 4 miejsce. Aktualnie na forum World Sailing – światowej organizacji żeglarstwa regatowego, toczy się dyskusja o medialne uatrakcyjnienie regat poprzez rozgrywanie serii krótkich wyścigów kończących lub uzupełniających regaty. Podobnie w Polskim Stowarzyszeniu Klasy Finn wprowadzamy jako uzupełnienie “regaty sprinty”, czyli krótkie wyścigi w rejonie portu rozgrywane na zakończenie jednego z dni regatowych. Ich przebieg zwykle pokazuje, że wiele wtedy zależy od szczęścia i szybkiej reakcji na sytuacje. W Wolsztynie udało mi się wygrać takie regaty.

Kolejnymi regatami był Puchar PZŻ w Krynicy Morskiej, w którym wziąłem udział razem z Michałem startującym na laserze standardzie. To były udane regaty: zróżnicowane warunki żeglarskie, dobry port, gościnna dla przed sezonowych przyjezdnych Krynica. Pierwszego dnia – komfort: ciepły południowy wiatr 3-4 B, piękne słońce i trzy sprawnie przeprowadzone wyścigi. Drugiego dnia było już trudniej. Najpierw wiatr słaby, który z trudem pozwalał na przeprowadzenie pierwszego wyścigu. W południe flota została wysłana do portu z planem oczekiwania na przewidywaną zmianę warunków. Ok. 15-tej rozwiało się solidnie, co było widać i na lądzie i na wodzie. Część zawodników pozostała w porcie, a ci którzy wypłynęli raportowali później porywisty wiatr nawet do 34 węzłów i rzeczywiście bardzo trudne warunki.  Na ten popołudniowy wyścig wypłynęli najbardziej odważni i doświadczeni, budząc szacunek u kolegów, chociaż po stronie strat trzeba było wpisać  wiele połamanego sprzętu. My z Michałem zostaliśmy w porcie. Trzeciego dnia wiało już zimnym wiatrem z północy najpierw około 4 B, a później nawet 6 B.  Wszyscy wypłynęli na wodę na ostatnie 3 wyścigi  w tych już raczej wiosennych niż letnich warunkach.

Wyniki końcowe: Finn oficjalne

Puchar Europy Finn Masters na Balatonie 5-9.06.17. Podczas gdy na dalekim Barbados rozgrywały się mistrzostwa świata Finn Masters, na Węgrzech w Tihany obywały się międzynarodowe regaty mastersów, którzy na Karaiby się nie wybrali. Startowało 8 Polaków. Większość kolegów wzięła udział w kilkudniowym treningu – klinice, którą z dużym zaangażowaniem prowadził przed regatami Marek Jarocki.

06.06. – Bezskutecznie czekaliśmy w porcie na odpowiedni wiatr. Dzień zakończyła miła kolacja z pieczonym prosiakiem i smacznymi dodatkami.

07.06. – Odbyły się 3 wyścigi w raczej wymagających warunkach wiatru 15-25 węzłów. Drugi wyścig rozpoczął się przy wietrze przekraczającym zalecany limit 20 węzłów, lecz wiatr bardzo wahał się co do siły i kierunku. Trzeci wyścig przebiegł przy trochę już słabnącym wietrze. Część żeglarzy wycofała się z ostrożności lub konieczności (2 złamane maszty, kilka awarii).

08.06. – Rozegrano 2 wyścigi przy wietrze do 15 węzłów. Zadziwiające były bardzo zmienne warunki w różnych częściach trasy. Można było natknąć się na obszary bezwietrzne, co spychało pechowców na koniec stawki, podczas gdy koledzy obok wspaniale żeglowali.  Z rozmów zorientowaliśmy się, że to raczej typowe zjawisko, na które warto się przygotować. Organizatorom, pomimo wielokrotnych wielogodzinnych prób, nie udało się przeprowadzić 3-go wyścigu. Jutro ostatni  dzień i zakończenie regat.

09.06. Sędzia Główny nie potrafił zdecydować się na wypuszczenie  żadnego wyścigu tak, że wyniki wczorajsze stały się końcowymi. Spotkała mnie tym samym bardzo miła satysfakcja, gdyż w grupie GGM zająłem 2 miejsce. Tym większa, że było to moje pierwsze podium na międzynarodowych regatach i być może pierwsze w polskiej historii międzynarodowych regat finn-masters.

Relacje i wyniki:  http://finnmastersec.org/https://www.facebook.com/FinnMastersEuropeCup/

Wyniki końcowe: Final-Results Tihany

Bogusław Nowakowski Finn POL 26